Austria,  Europa,  Podróże

SEEBENSEE I DRACHENSEE | TYROL | WSKAZÓWKI I INFORMACJE

Jeżeli masz ochotę na przepiękne, błękitne, górskie jeziora, otoczone zielonymi łąkami, kwiatami, a nad tym wszystkim królujące wysokie Alpy, to mam coś idealnego dla Ciebie. Przy odrobinie wysiłku i motywacji zobaczysz jedne z najpiękniejszych jezior (dla mnie)- taki turkus, mogę spokojnie porównać do Karaibów! Przed Tobą Seebensee i Drachensee, cudowne alpejskie jeziora Tyrolu!

Jak się dostać?

Oczywiście najłatwiej będzie autem. Od granicy Polsko- Niemieckiej jest to około 7 godzin jazdy (675 km). Warto zrobić tu choćby przystanek w drodze do Włoch, Chorwacji czy na Słowenię.

Najbliższe lotniska to: Innsbruck (75 km), Monachium (150km).

Dotarcie jednak komunikacją publiczną z tych miejsc może okazać się dość trudne i uciążliwe, więc najlepszym sposobem będzie poprostu wynajęcie auta. Ceny za dobę zaczynają się od około 40€.

Gdzie się zatrzymać?

Najlepszą bazą wypadową do odwiedzenia Seebensee i Drachensee jest górska miejscowość Ehrwald. Bezpośrednio z tego miasteczka rozpoczyna się szlak trekkingowy do jezior Seebensee i Drachensee. Ewentualnie można szukać miejscowości w pobliżu, na przykład Lermoos czy Biberwier i kawałek dojechać.

Najlepsza baza wypadowa to jednak, miasteczko Ehrwald położone u podnóża Zugspitze 2962m. n.p.m- najwyższego szczytu Niemiec, góra ta to naturalna granica Austrii i Niemiec. Miasteczko jest turystyczne, wiele tu hoteli, pensjonatów, no i przepięknych szlaków wędrówkowych.

Z ręką na sercu polecić mogę cudowne miejsce noclegoweMellow Mountian Hostel.

W tym miejscu się zatrzymaliśmy i z czystym sumieniem polecam! 10/10! Dawno nie zatrzymałam się w miejscu z takim rodzinnym klimatem i duszą. Piękne widoki, gościnni ludzie, kominek, muzyka puszczana z płyty winylowej i gorąca czekolada. Ja tu wrócę! – Obiecałam sobie w 2020, a w 2021 faktycznie wróciłam i wracać będę. Zwierzaki są mile widziane. Samo miejsce było bardzo czyste i pięknie urządzone. Widok na góry z naszego balkonu zapierał dech w piersiach.

Obiekt znalazłam na bookingu. Cena za noc w pokoju 2 osobowym – około 80€, korzystna jak na ten region. Istnieje możliwość wykupienia także śniadań- 10€/osoba. Jednak polecam rezerwować bezpośrednio przez stronę obiektu- jest taniej. Strona obiektu: Mellow Mountian. Cena za pokój 2 osobowy to 80€, ale z wliczonym w cenę śniadaniem i podatkiem turystycznym.

Śniadania są pyszne, wegetariańskie, składają się tylko z lokalnych produktów. Jajka od gospodarza, sery, mleko (także owsiane), przetwory z kozich serów, domowa lemoniada i wiele więcej. Dla mnie na ogromny plus.

Seebensee i Drachensee

Nasz plan obejmował: Ehrwald – Hoher Gang – Seebensee – Coburger Hütte – Drachensee – Ehrwalder Alm – Ehrwald. Razem trochę ponad 30 kilometrów, wysokość maksymalna 2 000m n.p.m. czas trekkingu około 10h (z przerwami).

Trasa rozpoczyna się przy stacji wyciągu w Ehrwald– tu można dojechać autem i zostawić je na bezpłatnym parkingu, tym sposobem zaoszczędzi się około 2 godziny drogi (w dwie strony), i kilka dobrych kilometrów, ewentualnie można dojść z centrum miasteczka na piechotę. Od dolnej stacji kolejki natomiast, jeżeli nie chcesz aż tyle chodzić, możesz dojechać wyciągiem do Ehrwalder Alm i zaoszczędzić kolejną godzinę drogi do Seebensee.

Bilet kosztuje 18€ w 2 strony, lub 12€ w 1 stronę.

Jeżeli zdecydujesz się na przejazd kolejką do Ehrwalder Alm, do Seebensee dojdziesz szlakiem w jakieś 2,5h. My z wyciągu nie skorzystaliśmy. Zaraz za wyciągiem znajduje się początek trasy, którą można przejść całą pieszo. Kiedy przejdziesz za wyciąg, dojdziesz do miejsca, gdzie droga się rozchodzi.

Lewo- trasa niebieska– Seebensee przez Ehrwalder Alm. (3,5h – łatwa).
Prawo- trasa czerwona– Seebensee przez Hoher Gang. (3,5h – trasa trudna, lekka wspinaczka, piękne widoki).

My za pierwszym razem wybraliśmy trasę trudniejszą przez Hoher Gang, a za drugim przez Ehrwalder Alm.

Hoher Gang

Zaczęło się bardzo niewinnie. Strumyczek, lasek, górka.. Bardzo łatwo i przyjemnie. Potem robiło się coraz trudniej,  niektóre podejścia były prawie pionowe, najpierw las, później kamienie. Było trudno, ale zdecydowanie warto. Poniżej zobaczcie sami zdjęcia. Do pokonania tej trasy potrzebna jest całkowita sprawność i brak lęku wysokości. Miejscami jest naprawdę ciężko, pionowo, a trasa zabezpieczona jest tylko kilkoma kablami. Bardzo łatwo tutaj o nieszczęśliwy wypadek. Trasa nie jest odpowiednia dla dzieci i osób z ograniczeniami w ruchu! Trekking zaczyna się przy dolnej stacji kolejki Ehrwalder Alm i kończy przy Seebensee, tam łączą się wszystkie w jedną. Warto mieć ze sobą kask i uprząż, ale nie jest to konieczne.

Ehrwalder Alm

Łatwiejsza trasa to ta, przez Ehrwalder Alm. Prowadzą tam 2 ścieżki – dla rowerów i dla pieszych. Ten szlak, w porównaniu do Hoher Gang to pestka, nie jest tak stromy. Trasa ta sprawdzi się też dla rodzin z dziećmi czy wózków. Po drodze spotkać można owce, te dają się nawet pogłaskać! Trasa od dolnej stacji kolejki do Ehrwalder Alm (górnej stacji) to około godzina drogi, później od górnej stacji, do Seebensee dodatkowe 2,5h i od Seebensee do Drachensee- około 40 minut pieszo.

Z Ehrwald (dolna stacja) do Ehrwalder Alm (górna stacja) dojechać można wyciągiem i zaoszczędzić godzinę drogi. My nie skorzystaliśmy. Tak jak pisałam wcześniej, bilet w 1 stronę 12€, w 2 strony 18€. Cała wędrówka zajęła nam od 8:30 rano do około 18:00. Łącznie przeszliśmy około 30 kilometrów. Miejscami było ciężko, nogi bolały, zmęczenie doskwierało, ale dla tych widoków zdecydowanie warto.

Dobrym pomysłem jest też wypożyczenie elektrycznego roweru i pokonanie trasy właśnie rowerowo. W miasteczku działa wiele wypożyczalni. Cena za dzień to około 40€.

Tip: dobrym pomysłem będzie dojście do jezior przez Hoher Gang i powrót przez Ehrwalder Alm.

Seebensee

Pierwsze jezioro na trasie to Seebensee. Jego błękitny kolor robi ogromne wrażenie. Seebensee to naturalne jezioro wysokogórskie na wysokości 1657m n.p.m, na południe od Ehrwaldu w pasmie Mieming. Jezioro obeszliśmy od prawej strony i kierujemy się do Coburger Hütte i Drachensee. Pierwszy odcinek szlaku jest przyjemny, później znów robi się pod górkę. Dalej nie dojedzie się rowerem, ten najlepiej jest przypiąć gdzieś przy Seebensee.

Tip: Wszyscy ludzie zbierają się po lewej stronie jeziora, przy szlaku, który prowadził z Ehrwalder Alm, my jezioro obeszliśmy od prawej strony, im bardziej na prawo, tym mniej osób i większy błękit.

Drachensee

Od Seebensee do Coburger Hütte (schronisko położone przy Drachensee) to kokolo 40 minut drogi. W zależności od tempa. Trasa jest stroma i wymaga odpowiedniej kondycji i sprawności.

Drachensee 1917m n.p.m.- Znajduje się trochę poniżej Coburger Hütte. Samo jezioro otoczone jest przez piękne góry i mieni się w słońcu na różne kolory szmaragdu. Zdecydowanie warto przedłużyć wyprawę do Seebensee o Drachensee. Drachensee jest jeziorem górskim, woda w nim jest lodowata, ale jeżeli znajdą się ochotnicy, to można oczywiście pływać.

Coburger Hütte

Coburger Hütte to schronisko. Można tu zjeść (ceny są całkiem okej) a także zatrzymać się na noc. Ja chciałam, jednak pisząc w czerwcu o termin na sierpień, i w marcu o termin na czerwiec, dowiedziałam się, że są wyrezerwowani już na cały rok do przodu. Jeżeli chcesz się tu zatrzymać, to rezerwować trzeba z nawet rocznym wyprzedzeniem, terminy na kolejny rok pojawiają się zawsze w listopadzie!

Coburger Hütte to także idealne miejsce żeby rozpocząć wędrówki w jeszcze dalsze rejony gór. Jednak wtedy trzeba zatrzymać się tam na nocleg. Przykładowo:

  • Tajakopf (około 4,5h)
  • Grünstein (około 8h)
  • Sonnenspitz (około 7 h)
  • Igelrunde (około 6,5h)
  • Schachtkopf (około 4,5h)
  • Ehrwalder Sonnenspitze (około 2,5h)

Gdzie dobrze zjeść?

Po takiej wędrówce, dobra kolacja to podstawa. Mam do polecenia dwie świetne restauracje.

Holzerstuben- bardzo klimatyczne miejsce. Kominek, obsługa w dirndlach (lokalnych ubraniach). Przemiła obsługa, wyśmienite lokalne jedzenie. Kolacja dla dwóch osób około 50€.

Bauerstube- Tak samo 10/10. Käsespätzle tutaj to było mistrzostwo świata. Lepszych w swoim życiu nie jadłam. Tak samo jabłecznik! Restauracja oddalona jest jakieś 5 minut jazdy samochodem z Ehrwald. Kolacja dla 2 osób to także około 50€.

Ważne informacje

  • Szlak przez Hoher Gang dostępny jest praktycznie tylko latem.
  • Buty trekkingowe to podstawa.
  • Należy wziąć zapas wody.
  • W jeziorach można pływać.
  • Seebensee najlepiej obejść jest od prawej strony, tam gdzie nie ma ludzi.
  • Nocleg w Coburger Hütte należy rezerwować nawet z rocznym wyprzedzeniem.
  • W schronisku jest restauracja gdzie można coś zjeść.
  • Warto wziąć ze sobą ciuchy na różne temperatury. W górach pogoda może się drastycznie zmianiać.
  • Nasza trasa to około 30 kilometrów. Można ją jednak skrócić korzystając z wyciągu.
  • Hoher Gang to trasa tylko dla całkowicie sprawnych osób.
  • Dla rodzin z dziećmi polecam trasę przez Ehrwalder Alm.
  • Do Seebensee przez Ehrwalder Alm można dojechać także na rowerze.
  • Koło Seebensee jest parking dla rowerów jeżeli ktoś chce wejść dalej do Drachensee.

W okolicy jest także kilka innych, wartch odwiedzenia jezior, wodospadów czy szczytów do zdobycia, koniecznie zobacz Plansee i Eibsee. W całym rejonie jest mnóstwo pięknych miejsc, zdecydowanie warto tu przyjechać.

Travelholiku

Zapisz się teraz, aby otrzymywać treści, które uczynią Twoje podróże jeszcze bardziej niezapomnianymi!

We don’t spam! Read our privacy policy for more info.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *