Azja,  Malediwy,  Podróże

FULIDHOO & FELIDHOO | VAAVU ATOLL | MALEDIWY

Vaavu to jeden z najpiękniejszych atoli na Malediwach – zachwyca turkusową wodą, bliskością lotniska oraz dobrze rozwiniętą infrastrukturą hotelową. Miałam okazję odwiedzić wyspy Fulidhoo i Felidhoo, które niezwykle się od siebie różnią i oferują zupełnie odmienne doświadczenia.

Na Malediwach spędziłam ponad 3 tygodnie. Odwiedziłam łącznie 9 lokalnych wysp, z czego na 5 z nich nocowałam. Nie zwiedziłam wielu atoli – byłam na Baa Atoll oraz Vaavu Atoll. Malediwy mają jednak tyle wysepek, że każdy z pewnością znajdzie tam coś idealnego dla siebie.

tym wpisie znajdziesz kompleksowy przewodnik po Fulidhoo i Felidhoo. Podpowiem, jak dostać się na wyspy, gdzie się zatrzymać oraz które atrakcje są naprawdę warte uwagi – a które lepiej sobie odpuścić.

Nasz plan podróży po Malediwach obejmował: Male – Maalhos, Fehendhoo + FulhadhooFulidhoo i Felidhoo. Tak, można się w tym trochę pogubić przy wyspach na „F”!

Fulidhoo

Fulidhoo po raz pierwszy zobaczyłam na Instagramie. Od razu w oczy rzuciły mi się rekiny i mnóstwo płaszczek podpływających do brzegu, niemal do samych ludzi. Turkusowa woda, biały piasek i pomyślałam: tak! Chcę zobaczyć te zwierzaki na własne oczy! Decyzja zapadła.

Niestety, dałam się złapać na ten instagramowy „cyrk”.

Po przyjeździe na wyspę zastało mnie kompletne przeciwieństwo atolu Baa, gdzie było rajsko i spokojnie. Zamiast ciszy – grupy azjatyckich turystów, przepełnione łodzie na wycieczki, miasteczko pełne kiczu i głośna muzyka, nawet przez poprzednie dwa tygodnie nie widziałam tylu ludzi, co podczas pierwszego wieczoru na Fulidhoo.

Pomyślałam jednak: dobrze, może nie będzie tak źle. Może jestem zmęczona. Jutro wstanę, zobaczę słońce, płaszczki i odczaruję to pierwsze wrażenie.

Niestety -im dalej w las, tym gorzej. Hotel okazał się zupełnym przeciwieństwem tego, co widziałam na zdjęciach. Brudny, zaniedbany i -w porównaniu z poprzednimi miejscami -po prostu bardzo słaby.

Rano poszliśmy na plażę zobaczyć płaszczki i rekiny. Na miejscu czekał nas prawdziwy „cyrk na kółkach” -kolejka turystów i lokalsi dokarmiający zwierzęta, żeby podpływały jak najbliżej brzegu. Nie wiem, ile kosztowała taka „sesja”, ale zrobiło mi się po prostu smutno, że dałam się nabrać na instagramową iluzję.

Postanowiliśmy obejść wyspę. Wszędzie śmieci, mało zieleni, ogólne wrażenie chaosu. Po godzinie wiedzieliśmy już, że tak nie powinien wyglądać nasz wymarzony urlop i ostatni tydzień na Malediwach.

Podjęliśmy decyzję – ewakuacja. Następnego dnia byliśmy już w speedboacie w drodze na inną wyspę.

Felidhoo

Najpierw myśleliśmy, żeby wrócić na Baa Atoll, ale przeprawa zajęłaby sporo czasu i byłaby kosztowna. Postanowiliśmy więc poszukać najspokojniejszej wyspy na atolu Vaavu. Sprawdzaliśmy też dostępność w hotelach -tak, żeby zmiana nie pochłonęła całego budżetu. I w ten sposób trafiliśmy na Felidhoo!

Felidhoo to stolica atolu, więc początkowo obawiałam się, że będzie tłoczno. Nic bardziej mylnego. Wyspa okazała się niezwykle spokojna. Kilka kameralnych guesthouse’ów, lokalny klimat, brak masowej turystyki. Azjatyckich grup nie było wcale, a innych turystów mijaliśmy zaledwie kilku dziennie. Znowu poczuliśmy się jak w raju.

To był dokładnie ten vibe! Spokojnie, bez pośpiechu, bez tandety i sztuczności. Cieszę się, że podjęliśmy decyzję o ucieczce z Fulidhoo.

Sezon na Vaavu

Pora sucha

Grudzień – kwiecień

  • Najwięcej słońca
  • Najmniejsze opady
  • Najlepsza widoczność pod wodą (idealnie na snorkeling i nurkowanie)
  • Najwyższe ceny i największe obłożenie

Pora przejściowa

Maj oraz listopad

  • Mieszanka słońca i przelotnych opadów
  • Mniej turystów
  • Korzystniejsze ceny
  • Nadal bardzo dobre warunki do wyjazdu

Pora deszczowa

Czerwiec – październik

  • Większa wilgotność
  • Krótkie, intensywne opady
  • Możliwe silniejsze wiatry i fale
  • Najniższe ceny

Jak dostać się na Fehendhoo?

Speedboat

Speedboat kursuje bezpośrednio z lotniska w Malé lub z Male City.
Trasa: Male City – Airport – Fulidhoo -Thinadhoo – Keyodhoo – Felidhoo

Z Male do Felidhoo: 2 razy dziennie (oprócz piątku)

  • Male City: 10:00, Airport: 10:15
  • Male City: 16:00, Airport: 16:15
  • Piątek: 09:30

Z Felidhoo do Male: 2 razy dziennie (oprócz piątku)

  • 06:00 i 13:00
  • Piątek: 06:00

Czas przeprawy: ok. 1,5 h
Cena: 50 USD

Bilety zazwyczaj rezerwuje guest house.

Prom lokalny na Felidhoo

Na Felidhoo można dzięki promowi podróżować naprawdę budżetowo, promy kursują w miarę regularnie. Przeprawa trwa około 5 godzin i kosztuje 3,5 USD. Nie można rezerwować online, ale płaci się bez problemu na miejscu. Wasz host na Malediwach na pewno pomoże Wam z organizacją.

Male → hotel: niedziela, wtorek, czwartek o 10:00
Hotel → Male: sobota, poniedziałek, środa o 8:40

Ważne – promy nie kursują w piatki i przy złej pogodzie. Podczas naszego pobytu trochę padało. Chcieliśmy wracać publicznym ferry, ale dzień wcześniej kursy zostały odwołane, więc nie chcąc ryzykować, kupiliśmy miejsca na speedboata.

Nocleg na Felidhoo

Na Felidhoo, jak już wspominałam, wybraliśmy się dość spontanicznie -nie planowaliśmy tego wcześniej. Na Bookingu znaleźliśmy obiekt z bardzo dobrymi opiniami w przystępnej cenie. Mowa o Finolhu Beach Guest House -za 5 nocy ze śniadaniami i kolacjami w pokoju dwuosobowym z widokiem na morze zapłaciliśmy 430 USD/para.

Hotel ma standard 3*. Co go wyróżnia, to położenie przy pięknej plaży (niebikini), restauracja na plaży, huśtawki oraz hamaki. Pokoje są podstawowe, ale codziennie sprzątane. Obsługa jest niezwykle miła, podobnie jak personel restauracji. Jedzenie jest lokalne, świeże i smaczne.

Przy hotelowej plaży znajdują się koralowce, więc można tu świetnie snurkować. Wieczorem do brzegu podpływają rekiny.

Z hotelu organizowane są też wycieczki – od 2 osób, więc panuje spokojna, kameralna atmosfera. Wybór jest duży – można pływać z rekinami wielorybimi, zwiedzać rafy koralowe, snurkować przy wraku statku i wiele innych.


Co zobaczyć na Fehendhoo

Na Felidhoo można korzystać z typowych atrakcji dostępnych na każdej malediwskiej wyspie. Są one dość powtarzalne -w zasadzie wszędzie wygląda to podobnie: wycieczki snorkelingowe, spotkania z żółwiami, rejsy na obserwację delfinów, wędkowanie, wizyty na sand bankach, a czasem też możliwość zobaczenia mant, jeśli pojawią się w okolicy.

To, co wyróżnia atol Vaavu i przyciąga turystów, to rekiny wąsate. Na Instagramie krąży wiele zdjęć z dużą ilością tych niegroźnych rekinów, jednak problem polega na tym, że są dokarmiane. Nie chcieliśmy wspierać czegoś takiego, więc odpuściliśmy tę atrakcję.

Za to wybraliśmy się na snorkeling przy wraku statku -i zdecydowanie mogę polecić! Mieliśmy prywatną wycieczkę z hotelu, a gdy podpłynęliśmy do wraku, akurat jakaś grupa opuszczała miejsce, więc mieliśmy je praktycznie dla siebie -prawdziwa perełka!

Oczywiście na Malediwach nie może zabraknąć nurkowania. Na Felidhoo wybraliśmy się również na nurkowanie i było przepięknie – kolorowe koralowce, żółwie, rekin z daleka, a nawet homar.

Plaze na Felidhoo

Na Malediwach (poza resortami) obowiązuje prawo szariatu, co oznacza, że w miejscach publicznych należy mieć zakryte ramiona i kolana. Dotyczy to również plaż! Jak to działa? Na każdej lokalnej wyspie turystycznej wyznaczona jest specjalna strefa zwana Bikini Beach, jest ona zazwyczaj ogrodzona płotem z liści palmowych lub oddzielona roślinnością. Tylko tam możesz opalać się w stroju kąpielowym, a jednak spacerując po wiosce czy idąc do portu, musisz sie zakryc.

Na Felidhoo była jedna plaża bikini -po lewej stronie od portu. Była odgrodzona i niestety niezbyt ciekawa w porównaniu z Maalhos czy Fehendhoo. Skromna, niewielka i brakowało mi tam zieleni. W wodzie było bardzo dużo martwych koralowców, ale mimo to udało się zobaczyć kilka fajnych morskich stworzeń, takich jak płaszczki, rekin czy kałamarnica.

Poza tym plaża po przeciwnej stronie wyspy, np. przy Finolhu Beach. Ta była bardzo ładna, z palmami, hamakami i huśtawkami, zdecydowanie piękniejsza, z cudowną rafą, niestety nie była to plaża „bikini friendly”. Na Felidhoo plaże sa obudowane kamieniami, które pełniła funkcję falochronów, niestety moim zdaniem nie dodaje im to uroku.

Podsumowanie

Koniecznie sprawdź kolejne wpisy dotyczące MALEDIWÓW! Znajdziesz tam nasz plan zwiedzania oraz opisy poszczególnych atrakcji, które udało nam się zobaczyć! Znajdziesz je tutaj: MALEDIWY.

Malediwy można też świetnie połączyć w jedną podróż ze Sri Lanką. Byłam tam kilka lat temu i bardzo polecam moje wpisy: SRI LANKA – WSKAZÓWKI I INFORMACJE|CO MUSISZ WIEDZIEĆ

Obrazek posiada pusty atrybut alt; plik o nazwie Blue-Marketing-Start-up-Business-Facebook-Cover-5-3-1024x390.png

Travelholiku

Zapisz się teraz, aby otrzymywać treści, które uczynią Twoje podróże jeszcze bardziej niezapomnianymi!

We don’t spam! Read our privacy policy for more info.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *